Zwierzęta w naszym bio ogrodzie – jeż Jerzy, wiewiórki Stefany i koty Serwer i psikus
Nasz pokazowy bio ogród to nie tylko miejsce testów kompostowników i grządek podwyższonych – to także prawdziwe, tętniące życiem królestwo zwierząt. Naturalna przestrzeń, brak chemii i różnorodność roślin przyciągają dzikich i udomowionych mieszkańców, których obecność traktujemy jak znak, że idziemy w dobrym kierunku.
Poznajcie naszych ogrodowych sąsiadów – ptaki, jeża Jerzego, rodzinę wiewiórek i koty Serwera i Psikusa!
Ptaki – skrzydlaci goście wśród gałęzi
Ptaki to stali bywalcy naszego ogrodu. Dla nich przygotowaliśmy solidne karmniki, które zimą regularnie napełniamy naturalnymi ziarnami i orzechami. W zamian otrzymujemy piękny koncert każdego poranka oraz pomoc w walce ze szkodnikami. W sezonie lęgowym obserwujemy także intensywne krzątanie się rodziców karmiących pisklęta. Wśród naszych gości są sikorki, wróble, kosy, sójki, gile, a nawet dzięcioły. Latem pamiętamy o poidełkach. Widok wróbli kąpiących się w wodzie to doskonała rozrywka przy porannej kawie w ogrodzie!


Jeż Jerzy – cichy nocny sprzymierzeniec
Jerzy pojawił się u nas pewnej jesieni i od tego czasu stał się stałym lokatorem naszego ogrodu. Zbudowaliśmy dla niego na zimę bezpieczny domek z suchych liści i drewna, umieszczony w spokojnym zakątku. Jeże to niezwykle pożyteczne zwierzęta – żywią się ślimakami i szkodnikami, które mogą być uciążliwe dla roślin. Dbamy, by nie zakłócać jego rytmu dnia, a zimą zapewniamy spokój i suchą kryjówkę.


Wiewiórki – Stefan, Stefania i Stefaniątko
Najpierw pojawił się Stefan. Przyszedł na zwiady, obskoczył po kolei wszystkie drzewa. I tak przez kilka dni. Po pewnym czasie przyprowadził Stefanię i oboje zamieszkali na stałe w specjalnym domku, który dla nich przygotowaliśmy. Zawiesiliśmy go na jednym z dwóch drzew orzechowych.
Stefan i Stefania są z nami już od dłuższego czasu, a ostatnio dołączyło do nich małe Stefaniątko, które z radością uczy się sztuki wspinania i skakania między gałęziami.
Wiewiórki uwielbiają orzechy, więc nasze drzewa to dla nich prawdziwy raj. Często możemy je obserwować, jak chowają zapasy na zimę lub figlują pośród liści.



Kot Serwer – gospodarz ogrodu
Nie możemy pominąć naszego kociego rezydenta – Serwera. To kot, który nie tylko patroluje teren, ale również pełni funkcję strażnika ogrodu. Choć jest domowy, uwielbia spędzać czas na świeżym powietrzu – wylegując się na kompostowniku, podglądając ptaki (z bezpiecznej odległości!) i obserwując z ukrycia wiewiórki. Serwer doskonale wpisuje się w ogrodowy ekosystem – jego obecność odstrasza gryzonie, ale dzięki naszemu czujnemu nadzorowi nie zagraża dzikim gościom. To spolegliwy koci senior, który uwielbia głaskanie, święty spokój i lenistwo.



Kot Psikus – zabawa i szaleństwo
Nasz drugi kot ogrodowy to zabawny psotnik. Wszędzie jest go pełno! Chowa się między grządkami, wskakuje na kompostownik, z którego albo obserwuje okolicę albo robi doskonałą bazę do dalszych wypadów w sąsiednie zarośla. Czasami wspina się na nasze drzewa owocowe udając misia koalę. Pilnuje, by obce koty nie podchodziły zbyt blisko. Gra z nami w piłkę, pomaga w grabieniu liści jesienią i zawsze towarzyszy przy pieleniu grządek.


Ogród, który żyje
To, że nasz ogród odwiedzają (i zamieszkują) dzikie zwierzęta, jest dla nas największym komplementem. Świadczy to o tym, że naturalne metody uprawy, brak chemii i bioróżnorodność przyciągają życie. Wierzymy, że każdy ogród – niezależnie od wielkości – może stać się bezpieczną przystanią dla ptaków, jeży, wiewiórek i innych stworzeń.
Zachęcamy Was do tworzenia takich miejsc – kompostowanie, grządki podwyższone i odpowiednie schronienia to tylko początek. Natura odwdzięczy się Wam w najpiękniejszy możliwy sposób – obecnością swoich najmniejszych, ale jakże ważnych mieszkańców!